Fit wegańskie snickersy

Fit wegańskie snickersy
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
5
(194)

 Lubicie snickersy? Bo ja je zawsze wprost uwielbiałam! Były to zawsze moje ulubione batony. Przechodząc na dietę roślinną była to jedna z rzeczy, których najbardziej mi brakowało!. Od dawna nosiłam się z zamiarem przygotowania ich zdrowszej i roślinnej wersji. Sama nie wiem czemu zwlekałam, bo już za pierwszym podejściem fit wegańskie snickersy wyszły po prostu bajeczne. Nie wierzycie? Spróbujcie! Mają wszystko co trzeba: czekoladową polewę, orzeszki, karmel, a nawet lekko ciągnącą się, nugatową warstwę. Nieskromnie mówiąc wyszły mi te batoniki! Chociaż jest z nimi trochę zachodu, to naprawdę warto! Szczególnie jeśli jesteście takimi snickersowymi fanami jak ja 🙂

fit snikersy

Fit wegańskie snickersy

Składniki (na około 10 batonów):

karmel daktylowy:

  • porządna garść daktyli
  • gorąca woda

warstwa nugatowa:

  • 125g masła orzechowego (raczej tego gładkiego)
  • około 1 do 1,5 szklanki roślinnego mleka w proszku (możecie użyć zwykłego lub odżywki białkowej – u mnie mleko migdałowe Eco mil, takie w puszce)
  • 2 łyżki oleju z agawy (ew. klonowego lub miodu)

polewa czekoladowa:

  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • odrobina mleka roślinnego (u mnie migdałowe)

ponadto:

  • garść orzechów ziemnych niesolonych (u mnie takie od Bioplanet)

Sposób przygotowania:

  • Daktyle pokroić na mniejsze kawałki, zalać gorącą wodą i odstawić.(zalać tylko do momentu, aby przykryć daktyle, woda ma być gorąca, taka kilka minut po zagotowaniu).
  • Wszystkie składniki na masę nugatową wymieszać razem (ręcznie lub mikserem) do momentu, aż otrzymamy mokrą masę, którą da się formować (jeśli jest za sucha dodajcie kapkę mleka roślinnego, jeśli za mokra dosypcie mleka w proszku).
  • Z masy uformować ręcznie batoniki (tak jak ja to robiłam) lub wyłóżcie nią jakieś prostokątne naczynie wyłożone pergaminem, dzięki czemu zaoszczędzicie sobie później roboty (na co ja wpadłam dopiero po czasie).
  • Masę włożyć na około 30 minut do zamrażalki.
  • W tym czasie, jak daktyle wystygły, odlać z nich wodę (tylko nie do zlewu (!) lepiej zlać do słoiczka, wstawić do lodówki i takim syropem posłodzić sobie np. poranną kawę). Zmiksować daktyle na gładką masę (ja robiłam to w blenderze kielichowym, bo mój ręczny niestety wysiadł, ale polecam robić to ręcznym 🙂
  • Masa włożona do zamrażalnika powinna już lekko zamarznąć, wyjąć ją, posmarować otrzymanym “karmelem”Posypać orzeszkami, ponownie włożyć do zamrażalnika na co najmniej godzinę, a najlepiej na całą noc.
  • Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, jeśli jest za gęsta dolejcie kapkę (1-2 łyżki) mleka. Lekko przestudzić.
  • Kiedy batony porządnie zamarzną, wyjąć je z pojemnika, pokroić ostrym nożem na batoniki. Polać roztopiona czekoladą.
  • Jeśli dacie radę wytrzymać jeszcze chwilę to zaczekajcie, aż czekolada chociaż trochę stężeje.Jeśli nie to zjedzcie sobie od razu jednego batonika, a resztą włóżcie do szczelnego pojemnika i przechowujcie w lodówce (lub zamrażalniku).

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 194

No votes so far! Be the first to rate this post.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


27 thoughts on “Fit wegańskie snickersy”

    • o matko… myślałam już o masie nugatowej i mleku migdałowym do polewy! dzięki kochana za czujność! oczywiście, że chodziło o migdały! dużo osób chciało na instagramie przepis i na szybko dziś pisałam, jeszcze mi dziewczynki “pomagały”, to wtedy tak się dzieje 😀

      • Nie ma za co = cieszę się, że mogłam pomóc. Ty również jesteś czujna i wychwytujesz błędy 🙂 A człowiek nie jest nieomylny i czasem się pomyli, zwłaszcza jeśli na głowie ma dużo spraw a w głowie dużo myśli 😉 A spędzanie czasu z rodziną to cudowne chwile 😉

        Spokojnej nocy ♥

        • dziękuję Kochana! Tobie również miłej nocy życzę 🙂 Przede mną jeszcze trochę spraw na komputerze, małe śpią to tylko wieczorem mogę w spokoju je załatwić 🙂 Dobrze mieć kogoś, kto wyłapuje takie małe wpadki 🙂 ;*

  • Coś się nacisnęło. W każdym razie – Snickersy kocham niesamowicie. Zawsze lubiłam i miałam do nich ogromny sentyment 🙂 W wersji fit z chęcią bym spróbowała. Poza tym już samą smakowitością, tym wyglądem kuszącym mówią “zjedz mnie!” 😀
    Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    • ja również kocham te małe, orzechowe, chemiczne potwory 🙂 Wyszły naprawdę pyszne 🙂 Polecam całym serduchem 🙂

  • Wyobrażam sobie, jak cudownie musiały smakować batoniki z takich składników – wyglądają magicznie 🙂 A snickersy też lubię i czasem mnie najdzie 🙂

  • O ja, dodałam do zakładki i będę pichcić 😀 Nie mam roślinnego mleka w proszku, ale mam zwykłe (choć w domu rodzinnym – a tam będę na święta – w każdym razie, będzie wolne, to chętnie przyrządzę) 🙂 Niebo!

  • O matko jakie cudo i w dodatku taka domowa, zdrowsza wersja.
    Bomba, aż ślinka cieknie. Gdybym się do nich dopadła z pewnością już by ich nie było.

    • 😀 w takim razie polecam zrobić! Najlepiej od razu z podwójnej porcji, żeby zostało coś dla innych, ewentualnie na później 🙂

    • powiem szczerze, że nawet się nie spodziewałam, że tak wyjdzie 🙂 w smaku coś podobnego do środka michałków 🙂

    • 😀 musze trochę nad nimi popracować, może będzie się dało je wysłać :d Bo póki co boję się, że doszłaby papka a nie baton 🙂

  • Uwielbiam snikersy, to jest absolutna moja miłość smakowa! Ale nie ma co kokietować, każdy baton w boczki idzie ;> Dlatego ograniczam do minimum. Jednakże widząc Twoją wersję fit uśmiech od rana nie schodzi mi z twarzy gdyż jutro zagoszczą na moim stole fit snikersy!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.