Makao – czekolada do picia

Makao – czekolada do picia
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
0
(0)

Dzisiaj mam coś dla rodziców dzieciaczków lubiących kakao. Czyli większości posiadających dzieci. 🙂 Makao – czekolada do picia, która zamiast cukru ma w składzie fiński ksylitol – naturalną substancję słodzącą, pochodzącą z brzozy. Produkt jest bezglutenowy.

SAM_6522

Opakowanie:

Proszek znajduje się w papierowej torebeczce z wizerunkiem zadowolonej małpki. Właściwie nie wiem skąd takie porównanie, małpa=kakao? Ale dzieciakom się podoba. Oprócz małpki na obrazki widnieje również szklanka z napojem czekoladowym, do której ktoś dodatkowo wrzucił kostkę gorzkiej czekolady. 🙂

SAM_6519

Skład:

Ksylitol 58%, kakao 35%, lecytyna rzepakowa 4%, cynamon, kardamon, różowa sól himalajska, naturalne aromaty (pomarańczowy, waniliowy).

Sposób przygotowania: do kakao potrzebne jest jeszcze mleko. Może to być zwykłe mleko, ale polecamy też wersję dla wegan i osób z nietolerancją laktozy: w tym celu należy użyć mleko owsiane (ewentualnie inne roślinne). Mleko podgrzewamy i dodajemy do niego 2 łyżeczki proszku Makao.
SAM_6520

 

Moja opinia:

Na początku trochę obawiałam się zawartości ksylitolu. Jednak niepotrzebnie. Napój nie jest bardzo słodki, właściwie prawie wcale. Smakuje bardzo podobnie jak taka zwykła gorąca czekolada, kupowana na saszetki, z tą różnicą, że ma lepszy skład. Kakao użyte podczas produkcji jest dobrej jakości, jego smak dodatkowo podkręca dodatek soli. Do składu też nie można się doczepić, w wersji dla dorosłych dodałabym więcej kardamonu i aromatu pomarańczowego, biorę jednak pod uwagę, że jest to napój z przeznaczeniem dla dzieci, a moim dzieciakom bardzo zasmakował, więc

daję:

9/10! 

1 punkt odejmuje tylko za to, że mogłoby być gęstsze i miałam problem z wymieszaniem kakao, aby pozbyć się wszystkich grudek. Jak myślę o gorącej czekoladzie, to mam na myśli taki gęsty napój. Następnym razem przygotuję Makao

na pełnym mleku kokosowym, mam nadzieję, że konsystencja będzie wtedy gęstsza. Polecam miłośnikom kakao. 🙂 Ja chętnie sypię sobie łyżeczkę do porannej kawy, popołudniowej latte, albo do śniadania (owsianka, jaglanka) 🙂

Dlaczego warto pić Makao – czekolada do picia?

  • Jest smaczne. Przypomina dostępne na rynku produkty takie jak napój kakao czy czekolada do picia, ale ma zdrowszy skład.
  • Jest to kakao z ksylitolem. Ksylitol to zamiennik cukru wytwarzany z brzozy. Nie powoduje psucia zębów, jest mniej kaloryczny od cukru i zaleca się go cukrzykom oraz osobom na diecie odchudzającej, ponieważ ma niski indeks glikemiczny. Niski indeks oznacza, że żywność nie powoduje gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi ani gwałtownego spadku, który sprawia, że krótko po jedzeniu znów jesteśmy głodni.
  • Makao zawiera dość dużą ilość kakao w porównaniu z podobnymi napojami oferowanymi w sklepach. Jest to ważne, ponieważ kakao jest bardzo zdrowe, zawiera bardzo dużo manganu, magnezu, żelaza, miedzi, cynku, potasu i fosforu.

SAM_6523

SAM_6525

SAM_6530

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


19 thoughts on “Makao – czekolada do picia”

  • Czytajac skład widzę, ze produkt powinien nazywać się ksylitol z kakao 😛 No proszę… słodzić na pierwszym miejscu w składzie? Jak dla mnie nie ma czym się chwalić… Kakao też nie ma za wiele – tyle dobrego, że całość ratuje się smakiem chociaż jednemu może smakować a drugiemu nie 😉

    ……….
    Męczysz??? Dlaczego? 🙂 Osobiście za marcepanem nie przepadam 😛

    Całkiem zapomniałam – przepraszam Trochę się wstydzę – nie wiem, czy uda mi się wybrać coś w miarę sensownego…. kilku nie będę pokazywać bo powstawały w ciężkim dla mnie okresie… w ogóle nie wiem czy to “coś” można nazwać wierszem – nie wydaje mi się ;

    • powiem Ci, że właśnie też sceptycznie podchodziłam do tego, ale o dziwo, naprawdę nie jest takie słodkie, no i ksylitol jest zdrowszy od cukru 100razy. Na pewno lepsze niż inne kakaowe napoje 🙂

      • To fakt, że jest go dużo ale już kiedyś nacięłyśmy się na produkt gdzie mimo dużej jego ilości był praktycznie nie wyczuwalny 😛 Było to dla nas bardzo dziwne bo próg słodkości mamy dość niski a na ksylitol jesteśmy głównie wyczulone 🙂

        • no właśnie, tak myślałam, że macie jak ja. Dla mnie dużo słodyczy jest po prostu za słodkich (nawet polskie FigBary, zobaczymy jak z tymi zza oceanu)

  • Bardzo ciekawy produkt! Zdrowa alternatywa gotowego kakao. Skąd wiesz, że ksylitol pochodzi z Finlandii? Z opisem, że ksylitol jest wytwarzany z kory brzozy też bym się kłócił, bo obecnie częściej wytwarzany jest z kukurydzy. Ten fiński – owszem, z surowca pierwotnego. 🙂

    • mam taką informację od producenta 🙂 PS ja kupuję tylko fiński ksylitol (też od sprawdzonego producenta), nie kukurydziany 🙂

  • Widziałam je tyle razy w sklepie i za każdym razem przechodziłam obok obojętnie myśląc o swoim naturalnym kakao z dodatkiem mleka i cukru trzcinowego 😀 Ale następnym razem chyba kupię, bo smak mnie ciekawi, ksylitolu samego w sobie nigdy nie próbowałam…

    • Ania naprawdę? Ja odkąd spróbowałam prawdziwego fińskiego ksylitolu, nie wyobrażam sobie innych słodzików! 🙂

      Nawet mam teraz propozycję organizacji konkursu z możliwością wygrania ksylitolu fińskiego (nawet kilku opakowań) ale się waham, bo nie wiem czy to w ogóle będzie dla Was atrakcyjne 🙂

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.