Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Pomarańczowe paluchy

Pomarańczowe paluchy
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
0
(0)

Pomarańczowe paluchy

Dzisiaj ostatni przepis na ciasteczka pieczone na kiermasz Świąteczny. Tym razem pomarańczowe paluchy, oblane gorzką czekoladą. Dlaczego paluchy? Bo właściwie trochę je przypominają, a nie wiem jak inaczej można by je nazwać? Są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, w pracę można zaangażować dzieci. Wystarczy rwać kawałki ciasta, rollować na cienkie wałeczki i kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasteczka są bardzo maślane (warto użyć dobrej jakości masła) i lekko rozlewają się na blasze, nie warto więc zawracać sobie głowy aby formować idealne wałeczki bo po upieczeniu i tak takie nie będą. 🙂 Z podanych składników wychodzi 50-6o paluchów.

Przepis pochodzi od Doroty z MW (lekko zmodyfikowany)
SAM_5874

Pomarańczowe paluchy

Składniki:

  • kostka miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (ew kukurydzianej, ryżowej)
  • 1,5  szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki startej na drobnych oczkach skórki pomarańczowej
  • 1/4 szklanki soku pomarańczowego
  • pół tabliczki roztopionej gorzkiej czekolady (na wierzch ciastek)

Sposób przygotowania:

Masło i cukier utrzeć na jasną masę. Dodać pozostałe składniki i zmiksować.

Ciasto owinąć folią, schłodzić minimum pół godziny w lodówce.

Nabierać masę za pomocą łyżeczki  i leciutko podsypując mąką formowac wałeczki (ok 15cm), które kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (pamiętając, że ciasteczka trochę urosną).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez  10 – 13 minut. Wystudzić na kratce.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przelać do woreczka, odciąć jego rożek i wyciskając czekoladę, ozdobić paluszki.

SAM_5868

SAM_5867

SAM_5870

SAM_5875

 

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


19 thoughts on “Pomarańczowe paluchy”

  • Jedzą te paluchy trzeba uważać żeby przez przypadek nie ugryźć swojego 😛 Piękne Ci wyszły 🙂
    ………….
    Masz kilka zeszytów??? Łał 🙂 Ja mam 1/3 takiego 200 kartek 😛 Zazwyczaj pisałam jak byłam smutna, miałam złe dni – wtedy łapała mnie wena do pisania. Niektóre “wiersze” powstały w 30 sekund w środku nocy 😛 Pamiętam jak leżąc w łóżku o północy potrafiłam na szybko zapisać coś na kartce 🙂 Mam jeszcze jeden zeszycik w którym w II klasie szkoły podstawowej zapisałam kilka bajeczek mojego autorstwa 🙂 Mam też jeden wierszyk z zerówki (było ich więcej) i piosenkę, którą napisałam dla mamy 🙂 Jestem ciekawa Twoich prac ale swoich się wstydzę ;/

    • Może znajdziesz książkę w bibliotece? 🙂 A masła orzechowego zazdroszczę 🙂 Szczęściara:)

      Wnioskuję, że jesteś humanistką (a może i uczysz polskiego w szkole) i miałaś oraz nadal masz do tego talent 😉 Pewnie startowałaś w jakiś konkursach i zdobywałaś nagrody 🙂 Moje “klepanki” mogę się przy Twoich schować 🙂

      • Humanistką jestem na 100%, ale do konkursów nigdy nie startowałam. Co najwyżej jak napisałam kiedyś panegiryk o Jarosławie Kaczyńskim to dostałam 6 w szkole. 🙂 Polskiego nie uczę, siedzę w domu z dzieciakami, ale z wykształcenia Pedagog, dokładniej Naucznie początkowe 🙂 może jak młodsza córa podrośnie to poszukam pracy w zawodzie, na razie siedzę w domu 🙂
        Kurcze czemu ja nigdy nie szukałam książek kulinarnych w bibliotece?? Musze zaraz napisać do swojej i spytać czy mają wgl coś

        • ALe byłam blisko 🙂 Może jeśli masz czas to pisz jakieś króciutkie historyjki dla dzieciaków – to będzie świetna pamiątka 😉

          Na prawdę nie szukałaś? No a widzisz do czegoś się przydałam :)Warto bo czasem można znaleźć coś fajnego i jakieś inspiracje:)

          • Nie tylko do tego się przydałaś! 🙂 Lubię twoje inspiracje tygodniowe, zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego! 🙂

            Apropo bajek to wystarczy, że im opowiadam jak zadają za dużo pytań i nie znam odpowiedzi haha wtedy na szybko wymyślam jakąś historyjkę o jakimś skrzacie, misiu, aniołku etc 🙂

          • Dziękuję <3 Aż w serduchu cieplutko mi się zrobiło 🙂 Z tymi inspiracjami to często mam problem, ale staram się zawsze znaleźć coś ciekawego – chociaż wiem, że nie dogodzę każdemu 🙂

            To piękne będą miały wspomnienia 🙂 Moja mama nie opowiadała mi bajek ;/ Brat czasem opowiadał bajkę o Trollu:) A co do dzieciaków to ciekawe świata i dobrze 🙂 Ale na każde pytanie można dać odpowiedź 😉

          • Nie tyle można, co trzeba, inaczej ta starsza będzie powtarzać pytanie w nieskończoność. Ostatnio z mężem zrobiliśmy próbę, mąż powtarzał “powtórz jeszcze raz” ona powtarzała, mąż znowu, ona to samo i tak się bawili dobre pół godziny 🙂

        • Dzieci już tak mają – są dociekliwe ale i ciekawe świata 😉 Chcą wiele rzeczy wiedzieć 🙂 Przynajmniej mieli zabawę 🙂

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


%d bloggers like this: