Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Kotleciki z kalafiora

Kotleciki z kalafiora
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
0
(0)

Robiłam ostatnio, do słoików na zimę, dla męża jego ulubiony marynowany kalafior. Jako, że udało mi się go dostać na targu w bardzo przystępnej cenie, a ja warzywo to uwielbiam w każdej postaci to przez najbliższe dni będę tu zamieszczać najróżniejsze jego formy. Dzisiaj na przykład chciałam się z Wami podzielić przepisem na pyszne Kotleciki z kalafiora. Są naprawdę smaczne, pasują zarówno jako obiad, jak i przekąska. Bardzo tanie i proste w przygotowaniu. Bardzo smakowały również mojemu mężowi i dzieciom, więc wyjadali mi, zamiast jeść swój “mięsny obiad” 🙂 na szczęście z podanego przepisu wychodzi ich sporo – duży płytki talerz i można je jeść prawie bez ograniczeń, ponieważ nie są smażone na głębokim tłuszczu, tylko na prawie suchej patelni.

SAM_2465

Składniki:

  • 1 średni kalafior
  • 1 mały pęczek pietruszki
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 duży ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia (1 łyżka)

Sposób przygotowania:
Kalafior umyć, ugotować, ostudzić. Następnie ugnieść (jeśli lubimy jak w kotlecikach są kawałki – ja lubię), lub zblendować. Dodać starty lub zgnieciony ząbek czosnku, posiekaną natkę pietruszki, mąkę, kurkumę, sól i pieprz. Wszystko razem wymieszać. Rozgrzać patelnię
Rozgrzać patelnię z łyżką oliwy. Formować kotleciki, na wolnym ogniu przyrumienić, najlepiej obracając kilka razy. Smakują zarówno same np z sosem czosnkowym, lub jako dodatek do obiadu np zamiast ziemniaków. Pyszne ciepłe jak i zimne.

SAM_2423

 

SAM_2438

 

SAM_2448

 

SAM_2467

 

 Uczta pod gołym niebem Lekkie i szybkie dania na upalne dni

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


4 thoughts on “Kotleciki z kalafiora”

  • Pyszne wyszły choć trochę zmieniłam przepis. Zamiast mąki ziemniaczanej dodałam bułkę tartą i trochę kaszy manny tak na oko jak na mięsne mielone 😉 Asiu gdy by nie twój blog nigdy nie wpadła bym na pomysł kalafiorowych mielonych. Dziękuję: )

    • Przepisy są po to, żeby je dowolnie modyfikować i zmieniać “pod siebie” cieszę się, że chociaż Cię zainspirowałam. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.