Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Czekoladowe, bezglutenowe vege-ciasto.

Czekoladowe, bezglutenowe vege-ciasto.
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.
0
(0)

Czy można upiec ciasto bez mąki? Można! A bez jajek? Też można! Ciasto powstało specjalnie dla mojej starszej córy, która ma uczulenie na białko jaja kurzego i czeka na badanie w kierunku celiakii stąd też od około roku w naszym domu częstym gościem są produkty bezglutenowe. Dodatkowo mamie zachciało się zostać weganką, ale kocha smak czekolady, tato też uwielbia słodycze, młodsza siostrzyczka też chętnie liźnie, tak więc jest to u nas ciasto idealne dla każdego. No i przygotowuje się je bez użycia miksera, bez brudzenia miliona garów i potrafi je przygotować (z małą pomocą) moja 3-letnia córka. Także serdecznie zachęcam do spróbowania, bo naprawdę warto! Panie i Panowie: Czekoladowe, bezglutenowe vege-ciasto.

czekoladowe1

Składniki:

  • 250g mąki bezglutenowej (można użyć zwykłej pszennej)
  • 6 łyżek kakao
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki octu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 7 łyżek oleju (np. słonecznikowego)
  • 1,5 szklanki wody (370ml)

Sposób przygotowania:

Do naczynia przesiać mąkę, dodać kakao, sodę, cukier i sól. Wmieszać.

Wlać ocet, ekstrakt waniliowy, olej i wodę. Wymieszać ręcznie (najlepiej rózgą), aż składniki się połączą.

Tortownicę ( o śr. 24 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze  170ºC (bez termoobiegu na drugim stopniu od dołu) przez około 35 minut do suchego patyczka.

Można polać polewą czekoladową, roztopioną czekoladą, lub jak nie możecie się doczekać (tak jak my:) ) posypać cukrem pudrem i zajadać jeszcze ciepłe. Pycha!

Pomysł na ciasto zaczerpnęłam z bloga Moje Wypieki.

czekoladowe

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


21 thoughts on “Czekoladowe, bezglutenowe vege-ciasto.”

    • Witam, powiem szczerze, że nie próbowałam.. Ciasto samo w sobie wychodzi wilgotne i dosyć ciężkie, więc myślę, że mąka kasztanowa by mu nie zaszkodziła.. Sama pomieszałabym ją na pół z jakąś inną np gryczaną albo ryżową, z tego chociażby powodu, że mąka kasztanowa ma swój charakterystyczny smak. Muszę jednak powiedzieć, że sama jestem ciekawa rezultatów takiej zamiany. Bardzo proszę o opinię po modyfikacji! 🙂 Pozdrawiam

      • Dobra, właśnie jem jeszcze gorąco i prosto z piekarnika. I dzielę się wrażeniami 🙂 trochę modyfikacji zaszło, zatem u mnie ciasto składało się z:
        1/2 szklanki mąki kasztanowej
        1/2 szklanki mąki z topinamburu
        4 łyżki karobu
        1/3 szklanki ksylitolu
        1 łyżeczka sody
        1 łyżeczka octu
        5 łyżek oliwy
        1 szklanka wody
        kilka (6-7?) namoczonych i zmiksowanych suszonych śliwek.
        Teraz wrażenia – pomimo pieczenia 45 minut ciasto jest mocno mokre i gliniaste (kocham!). Ma intensywnie śliwkowy smak. Tylko jeden problem – za słodkie. Następnym razem pewnie całkiem zrezygnuję z ksylitolu (nie sądziłam, że śliwki dadzą aż taką słodycz). Dla mnie genialne!
        Zobaczymy jak będzie jutro jak już wystygnie 😀 Planuję polać je podsmażonymi truskawkami (nie będę ich już słodzić bo mi twarz wykręci :P)

        • Dziękuję bardzo za odpowiedź i wrażenia! Moje było bardzo mało słodkie, ponieważ też nie lubię zbyt słodkich deserów, ale ciekawa jestem smaku Pani modyfikacji, muszę spróbować!
          PS może dodam przepis do akcji bezglutenowe vege-ciasto, oczywiście opisując skąd mam przepis, chyba, że chce Pani zrobić to sama. Pozdrawiam 🙂

          • Proszę dodawać gdzie ma Pani ochotę. Ja nawet nie wiem co to za akcja 🙂 a przepis modyfikowałam, żeby był “AIP friendly ” stąd ogólna potrzeba wywalenia mąk zbożowych 🙂 zdecydowanie trzeba tylko wywalić z przepisu stewie. Dziś ciasto ma konsystencje cudownego brownie 🙂 i fantastycznie lecyz mój kryzys słodyczowy (a szczególnie chęć na czekoladę). Dodam jeszcze, że moje ciasto piekłam w tortownicy 18 cm i właściwie nie wyrosło (ciężkość od śliwek), popękało tylko na wierzchu. Pozdrawiam 🙂

          • Proszę piec i wrzucać, ja i tak nie mam bloga, a zdjęć ciastu raczej nie robię 🙂

  • I don’t even know how I ended up here, but I thought this post was good.
    I do not know who you are but certainly you’re going
    to a famous blogger if you aren’t already 😉 Cheers!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.