Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Zupa krem z marchwi

Zupa krem z marchwi
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

A więc mamy, naszą upragnioną po zimie porę roku – wiosnę! Wiosna, wiosna, wiosna, powoli zacznie się sezon na pyszne polskie owoce i warzywa! W końcu można zacząć pracować w przydomowych ogródkach i gotować pyszne sezonowe dania! Żeby jakoś uczcić ten dzień postanowiłam kupić sobie piękny pęczek marchewki (taki piękny z zieloną nacią) i ugotować pyszny krem z marchwi! Żeby nie wyszedł mdły koniecznie dodajcie do niego go przed podaniem odrobinę świeżo tłoczonego oleju z czarnuszki (a taki olej tylko w Oleania!) Niby taki mały dodatek, a naprawdę cudownie podkręca smak całej zupy!

A jak Wy świętujecie pierwszy dzień kalendarzowej wiosny?


Zupa krem z marchwi

Składniki:

  • 1 pęczek młodej marchewki
  • bulion warzywny
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • sól i pieprz
  • po 1/2 łyżeczki słodkiej papryki i gałki muszkatołowej

do podania:

Sposób przygotowania:

Marchewkę dokładnie wyszorować, osuszyć, pokroić w grube plasterki. W garnku roztopić olej kokosowy, przesmażyć marchewki. Gdy będą miękkie wlać bulion warzywny (tyle, by przykrył warzywa), doprawić solą, pieprzem,  papryką i gałką muszkatołową. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Lekko przestudzić i zmiksować.
Podawać z olejem z czarnuszki, grzankami, pestkami słonecznika i natką pietruszki.

We wpisie użyłam oleju z czarnuszki:

oraz oleju kokosowego od Oleania:


Jeśli macie ochotę na inne świeżo tłoczone oleje to zapraszam Was na stronę:

Lub Fanpage Oleania



Warzywa korzeniowe 2017

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


16 thoughts on “Zupa krem z marchwi”

  • Pierwszy dzień wiosny spędzam w domu z rodzicami. Pogoda nie nastraja do spacerów – chyba zbiera sie na deszcz 🙂 Przed chwilą do prodiża włożyłam gołąbki z kaszą jaglaną i pieczarkami, ale taka zupką bym nie pogardziła – miseczka witamin i z pewnością smaku 😉

    Miłego dnia dla Ciebie i Rodzinki ♥

  • Sama zupka jak i jej piękne podanie niezwykle mi się podoba. Ekstra pomysł 🙂
    Muszę taką zrobić niebawem. Pysznie i apetycznie 🙂 No i ten olej z czarnuszki… Czaję się na niego.
    Pozdrowionka serdeczne 🙂

  • Pierwszego dnia wiosny nie świętuję, bo nie mam jak – cały dzień spędzam w pracy :/. A Twoja zupa wygląda super, muszę kiedyś zrobić krem z marchewki 🙂

    • oj biedna… mam nadzieję, że pogoda chociaż była brzydka? wtedy jakoś łatwiej jest znieść taki cały dzień w pracy 🙂

  • Dawno nie jadłam zupy-krem z samej marchwi, ale robiłam go w wersji bardziej pikantnej – z imbirem. Wiem, że olej z czarnuszki ma mocny, lekko pikantny aromat, więc ta przyprawa jest zbędna. Ciekawe, chętnie bym zjadła 🙂

    • taką z imbirem robię raczej jesienią-zimą, cudownie rozgrzewa 🙂 chociaż w taki ponury dzień jak dzisiaj też by się przydała… chyba zaraz rozpalę w kominku 🙂

  • Pierwszego dnia wiosny obowiązkowo musi u mnie być spacer i nowalijki na stole. A dzisiaj pogoda dopisała, więc nawet zimową kurtkę i kozaki schowałam do szafy. 😉
    Już od dawna chodzi za mną krem z marchewki, a Twoja wersja bardzo mi się podoba. 😉

    • zapraszam więc do spróbowania! Ja już czekam na nowalijki… muszę się wybrać do warzywniaka 🙂

    • ma bardzo intensywny smak, trzeba uważać z ilością 🙂 ale super podkręca zupy kremy z mniej wyrazistych warzyw 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services