Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

NUSCAROBE – krem sojowo orzechowy z karobem od BIOGO

NUSCAROBE – krem sojowo orzechowy z karobem od BIOGO
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Ostatnio udało mi się nawiązać współpracę ze sklepem internetowym biogo.pl

Oferta sklepu jest naprawdę bogata, bardzo pasująca do tematyki bloga. Większość produktów jest naprawdę wegańskich, zdrowych, no i nadaje się dla alergików. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej o idei sklepu to zapraszam Was na stronę -klik-, zajrzyjcie, bo naprawdę warto. Sam wygląd strony już zachęca do zrobienia zakupów. Szablon strony jest naprawdę profesjonalny i bardzo elegancki. Wszystkie produkty są bardzo dobrze posegregowane, nie ma więc żadnych problemów ze znalezieniem pożądanych produktów. Mi myszkowanie po zasobach sklepu sprawiło wiele przyjemności. Co więcej, sklep znajduje się we Wrocławiu, więc muszę do niego koniecznie zajrzeć podczas kolejnej wizyty i sprawdzić czy jest tak ładnie jak na stronie. 🙂 Zresztą nawet paczka, która do mnie przyszła przyszła nie dość, że wszystkie produkty, były bardzo dobrze zabezpieczone, to jeszcze wyglądała naprawdę ładnie i elegancko. Fajnie by się prezentowała jako prezent dla kogoś. 🙂

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kremu sojowo orzechowego z karobem od Nuscarobe, a jeśli chcecie zobaczyć cała zawartość paczki to zajrzyjcie na koniec postu. 🙂

IMG_20160729_120232

Mimo, iż moje dzieciaki nie mają alergii na kakao (bynajmniej do tej pory nie wykrytej), to już ja niestety mam. Wiem również, że blog odwiedza sporo rodziców, których dzieci, tak jak ja, nie mogą jeść produktów z kakao i/lub mlekiem. Co za tym idzie często zgłaszają się do mnie z prośbą o więcej takich przepisów lub recenzji produktów odpowiednich dla ich pociech. Znacie jakieś dziecko, które nie lubi kanapek z kremem czekoladowym? Albo może inaczej: znacie jakieś dziecko, które nie lubi czekolady? No właśnie, ja też nie. Próbowałam już kilku produktów “czekoladopodobnych” na bazie karobu, jednak, powiem szczerze, nie wszystkie nadawały się do jedzenia, nie wspominając już o tym, żeby chociaż trochę w smaku imitowały prawdziwą czekoladę i jadło się je z przyjemnością. Jak było tym razem?

IMG_20160729_120348

Opakowanie:

Krem znajduje się w szklanym, 400g słoiczku z plastikową nakrętką. Z zamieszczonych na etykiecie oznaczeń możemy się od rzu dowiedzieć, że jest to produkt odpowiedni dla wegan, składniki użyte podczas jego produkcji pochodzą z rolnictwa ekologicznego oraz, że jest w 100 % bio. 🙂

IMG_20160729_120310

Skład:

oleje roślinne*(słonecznikowy, palmowy), syrop glukozowy w proszku*, mąka sojowa* (10%), sproszkowana inulina z agawy*,orzechy laskowe*(6,5%), karob w proszku* (6,25%), emulgator: lecytyna sojowa*, ekstrakt z wanilii Bourbon* (*certyfikowany składnik ekologiczny).

IMG_20160729_121452

IMG_20160729_121502

Moja opinia:

Po otwarciu słoiczka w nozdrza od razu uderza charakterystyczny dla karobu zapach. W połączeniu z orzechami przypomina zapach nutelli. Krem ma bardzo gładką konsystencję, nie wyczułam w nim nawet najmniejszej grudki.Trzymany w temperaturze pokojowej, mimo panujących kilka dni upałów nie zmienił swojej konsystencji. Zawsze jest idealny do smarowania.

Jak jest ze smakiem? Na pewno jest dużo mnie słodki od innych kremów czekoladowych, co też jest niewątpliwie jego wielkim plusem. Jakbym nie wiedziała, że w jego składzie nie ma czekolady, to powiedziałabym, że to taki odpowiednik nutelli, tylko z gorzką czekoladą i dużo mniejszą ilością cukru. Co więcej podczas jedzenia wyraźnie czułam smak orzechów laskowych, mimo, że jest ich tylko kilka procent. Gdzieś w tle czuć też delikatny aromat wanilii.

Karob nie zawiera kofeiny, mogą go więc jeść osoby z nadciśnieniem tętniczym i dzieci. Oprócz tego obniża indeks glikemiczny produktów, jest więc też odpowiedni dla osób mających problemy z poziomem glukozy we krwi. To jeszcze nie wszystko! Ma właściwości przeciwutleniające i wspiera działanie układu odpornościowego. Poprawia trawienie. Jest bogaty w wapń i fosfor, co wspomaga  budowę oraz mineralizację kości. To co? Od dzisiaj zamiast nutelli kupicie Nuscarobe? Bo my tak! 🙂

Na koniec powiem jeszcze, że Madeleine nie przepada za śniadaniami na słodko. Ogólnie za słodyczami. A Nuscarobe? Takk bardzo jej zasmakowało, że wyjadała go łyżką ze słoiczka. 🙂 (brudna buźka jako dowód)

IMG_20160729_121002

 

Ocena i ile to kosztuje:

Ogólnie oprócz oleju palmowego w składzie nie mam się do czego przyczepić, jako, że jest to olej ekologiczny to właściwie można przymknąć na to oko. Zamiast syropu glukozowego wolałabym też raczej jakiś naturalny słodzik. No i niestety ta cena.. Za jakość się niestety płaci. Ale oprócz tego nie mam się już do czego przyczepić. Nuscarobe dostaje od nas:

8,5/10! 

Cena: 21,11 zł

Dostępne: biogo.pl

Obiecana zawartość paczki, z której już niebawem na blogu pojawią się same słodkości. 🙂

IMG_20160726_123705


Zapraszam Was do odwiedzenia sklepu internetowego

logo

 

oraz ich profilu na Facebooku

fb


 

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


28 thoughts on “NUSCAROBE – krem sojowo orzechowy z karobem od BIOGO”

    • 🙂 tylko te produkty wzięłam do recenzji, bo z reszty powstaną wegańskie słodkości 🙂 A cukier kokosowy? niebo! ja właśnie piekę z jego udziałem mega kokosowe ciacha! 🙂

  • No jesteś… w końcu 😀 Śliczną masz córeczkę 😀 I nie ma to jak upaćkać się podczas jedzenia 😀

    Jak tak popatrzyłam na krem w słoiczku to skojarzył mi się z budyniem:P

    • 🙂 no cześć Beatko!
      Kurcze jakieś zabiegane te wakacje mamy. 🙂 Ale już piszę post na sobotę 🙂 bo w ten weekend mamy imprezę na 30 osób (dla Vivien) i muszę wszystko sama ogarnąć i znowu by czasu nie było 🙂

      Konsystencja całkiem inna, ale co kto lubi 😀

      • Dobrze, że macie zajęcie, zwiedzacie, jeźzicie gdzieś z dzieciakami 🙂 Korzystacie z życia i wolnego, odpoczywacie, ładujecie baterie 😉 A to urodziny się szykują? 😉

          • No czas pędzi i to szybko 🙂 Ha.. nim się obejrzysz a pójdzie do Komunii a potem wydasz Ją za mąż:P Ciesz się, że jeszcze mała, słodka i niewinna 😀

          • Pamiętaj.. każde dziecko jest niewinne 😉

            No nie mów, ze Twój mąż jest po 40-stce bo nie uwierzę 😛 PO 40-stce? tak późno?? Oj nie wiem, czy mała Ciebie poslucha ;P

  • Nas karob średnio do siebie przekonuje smakiem ale jesteśmy na dobrej drodze do porozumienia 😉
    Zamiast nutelli raczej po niego nie sięgniemy bo skład nam za bardzo również nie odpowiada. Certyfikat Bio jest dla nas nieco mniej ważny niż sama odżywczość składników. Jednak uważamy, że dla uczulonych na kakao jest ciekawą alternatywą (współczujemy bo też miałyśmy na niego “bana” przez 10 msc ale okazało się, że to nie on jest winowajcą xD) . Jeśli chodzi o sklep to również podzielamy opinię o świetnym asortymencie co powtarzałyśmy już kilkakrotnie. Jak tylko powrócimy do Wrocławia to zamierzamy napaść na sklep stacjonarny xD

    • 🙂 ja bym po niego sama z siebie też nie sięgnęła, bo do nutelli mnie nie ciągnie. Ale wiem, że blog odwiedza dużo rodziców dzieci, którzy do mnie piszą i pytają o takie produkty – czego się nie robi dla czytelników… 😀

  • Ale Madeleine to z pewnością zasmakowało. Najlepsza rekomendacja. Jak byłam młodsza też uwielbiałam takie kremy, a teraz… wolę masło orzechowe klasyczne. Pozdrowionka 🙂

    • 🙂 sęk w tym, że ona normalnie takich kremów nie lubi, a woli tak jak ty masło orzechowe 🙂 Albo zmiksowane awokado 🙂

  • Karob dostałam w woreczku od Szpilki, ale jeszcze nie próbowałam. Ciekawe, czy mi posmakuje. Niższa słodycz wydaje się okej, kolorystyka zacna, skład mnie nie intererere. Jeden problem się nasuwa: nie używam kremów 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services