Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Bezglutenowa cukiernia Anny Czelej – recenzja książki

Bezglutenowa cukiernia Anny Czelej – recenzja książki
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Bezglutenowa cukiernia Anny Czelej

Kochani przepraszam za kolejną nieobecność, ale złapaliśmy na komputerze jakiegoś wirusa, mąż mówi, że to był jeden z tych top 10, więc walczył z nim prawie 3 dni, ale w końcu się udało i już nadrabiam wpisy. 🙂 Szczerze mówiąc mi taki stan rzeczy nawet odpowiadał bo korzystamy z Madeleine z pięknej pogody i całe dnie spędzamy na dworze. 🙂

Jak wiecie ze względu na dietę bezglutenową Vivien bardzo często sama piekę rozmaite słodkości i pieczywo w domu. Bardzo ucieszyłam się więc, kiedy dostałam od wydawnictwa Illuminatio możliwość zrecenzowania książki Anny Czelej, na którą czaiłam się od dawna: “Bezglutenowa cukiernia“.

Jest to książka, która powinna znaleźć się w każdym domu, gdzie mieszka ktoś, kto z różnych przyczyn nie toleruje glutenu a jednocześnie jest słodyczowym łasuchem. 🙂 Wszystkie desery w książce są wykonane ze zdrowych składników, zgodne z zasadą kuchni pięciu przemian, bez szkodliwej chemii. Są to takie zdrowe słodycze idealne dla dzieci i nie tylko. 🙂

Są jeszcze dwie rzecz, które bardzo mi się podobają we wszystkich książkach Kuchni Pięciu Przemian: 1. przepisy zostały podzielone na pory roku, dzięki temu możemy o każdej porze roku przygotowywać inne desery z produktów, na które jest akurat sezon. Na początku znajduje się spis treści – podzielony właśnie według pór roku, zaczynając od wiosny, na końcu książki zaś znajduje się typowy alfabetyczni spis deserów. 🙂 2. Zdjęcia nie są sztucznie przerabiane, a desery stylizowane, wszystko wygląda tak swojsko/domowo i bardzo naturalnie.

IMG_20160512_105656

IMG_20160512_110255

Książka ma coś około 200 stron, na początku znajduje się wstęp informujący o kuchni pięciu przemian, wyjaśnia jej pochodzenie i podstawowe zasady.

IMG_20160512_105711

W pozornie małej książce znajduje się ponad 80 najróżniejszych przepisów na: ciasta kruche, drożdżowe, biszkopty, babeczki, tarty, ciasteczka, leguminy, koktajle, kremy, galaretki, torty, wafelki, musy czy budynie.

Co więcej wszystkie przepisy są bezglutenowe, z naturalnych składników i…. wprost banalnie proste w przygotowaniu. Znajduje się wśród nich tez kilka nietypowych perełek jak np: babeczki truskawkowo-miętowe z kwiatem bzu, ciasto sezamowe, mus brzoskwiniowy z jeżynami, galaretka migdałowa… i jeszcze kilka, ale nie chcę Wam zdradzać wszystkiego! 🙂

IMG_20160512_105837

IMG_20160512_105909

IMG_20160512_105950

IMG_20160512_110051

Wszystkie przepisy są również odpowiednie dla wegetarian (żaden nie zawiera żelatyny), część z nich także dla wegan (sporo ma w sobie niestety dla nas zakazane jajka), ale wiele da się również “przerobić” na wegańskie, co postaram się Wam udowodnić w najbliższym czasie (jest kilka przepisów, które MUSZĘ przygotować u siebie bo już po samych opisach jestem ciekawa jak to będzie smakować).

Dane techniczne:

Wydawnictwo: Vivante
Autor: Anna Czelej
Ilość stron: 200
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Data premiery: październik 2015
ISBN: 978-83-65170-81-1
Cena: 27,90 zł zVAT


Książkę dostaniecie w cenie 27,90 (promocja)

tu:

illuminatio_NOT_horizontal


 

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


15 thoughts on “Bezglutenowa cukiernia Anny Czelej – recenzja książki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services