Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

iChoc almond orange – recenzja wegańskiej czekolady

iChoc almond orange – recenzja wegańskiej czekolady
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Kocham czekoladę, ale nie mogę na nią sobie pozwolić zbyt często, więc oczywistym jest dla mnie, że skoro już sięgam po czekoladę, nie może to być byle co. Jakiś czas temu odkryłam firmę iChoc, produkująca wegańskie czekolady. O jednej (białej, nugatowej) Wam już pisałam tu  -klik-  , tej, w odróżnieniu do poprzedniczki, nie mogę jeść bez limitów, ponieważ ma w sobie kakao. Jak wypadła w teście smaku? Zapraszam. 🙂

Czekoladę kupiłam już jakiś czas temu (klik), ale czekała i czekała, bo produktów do recenzji multum, a pierwszeństwo mają te otrzymane w ramach współpracy, ale dzisiaj powiedziałam dość i sobie wybrałam to na co miałam ochotę. Oo (tup nogą w podłogę). 🙂 No bo ile można jeść batony? (ok przyznaję, większość zjada mąż).  Lubię je owszem, ale jakoś mąż ma na nie częściej ochotę i zjada w mniejszym odstępie czasu większe ich ilości 😀 

IMG_20160429_101539

Wygląd:

Tabliczka jak poprzednio zapakowana w kartonikowe opakowanie (wolę tak zapakowane czekolady, ponieważ wtedy rzadziej ulegają wszelkim deformacjom, zniekształceniom), w środku zaś dodatkowo zabezpieczona jest przezroczystą folią. Kosteczek jest 24, na każdej paseczkowy wzorek, tabliczka waży 80 g (20 g mniej niż klasyczna 100 g tabliczka). Masa kakaowa minimum 40%

IMG_20160429_101552

Skład: 

Składniki: nierafinowany cukier trzcinowy * , tłuszcz kakaowy * , masa kakaowa * , napój ryżowy w proszku * (14 %) , siekane migdały * (4 %) , granulowana pomarańcza * (3 % ), pasta z orzechów laskowych * , olejek pomarańczowy * , ekstrakt z wanilii Bourbon * . Zawartość Kakao : minimum 40 %. 

*Składniki pochodzenia ekologicznego

IMG_20160429_101711

Moja opinia: Czekolada pachnie pięknie, jak Święta Bożego Narodzenia! Trochę jak taki domowy, czekoladowy piernik. Połączenie gorzkiej czekolady i kandyzowanej skórki pomarańczy. Zapowiada się super. Czas na smak. Kostka czekolady dużo dłużej rozpuszcza się w ustach niż jej nugatowa siostry, czekolada nie jest gorzka, raczej deserowa, nie za słodka, bardzo przyjemna. W smaku czuć też cudowny pomarańczowy aromat (nie tam żadna kupna, chemiczna skórka pomarańczowa), migdały są tylko żeby coś chrupało, jest ich sporo, ale w bardzo malutkich kawałeczkach. Ciężko wyczuć ich smak. 

Na ile oceniam i ile to kosztuje:

Czekolada jest bardzo smaczna, w dodatku z ekologicznych składników, ze sprawiedliwego handlu. W składzie nie ma się do czego przyczepić. Jest w 100% wegańska (na mleku ryżowym) w dodatku bez białego cukru. Za jednym posiedzeniem zjadłam 3 paski (a to mi się bardzo rzadko zdarza). Bardzo chętnie do niej wrócę. Jedyne co bym chciała, to żeby miała większą zawartość kakao, byłaby jeszcze ciekawsza w smaku. Tak więc dostaje ode mnie… 8,5/10 (pół punktu odjęłam jeszcze za tą granulowaną pomarańcz, co to w ogóle jest?! Nie lepiej suszona?).

 

Ile kosztuje: Ja za swoją tabliczkę dałam 8 złotych z groszami, ale biorąc pod uwagę, że czekolada pochodzi ze sprawiedliwego handlu i ma taki fajny skład, myślę, że warto poświecić te kilka złotych, bo naprawdę są gorsze czekolady w wyższych cenach.

Gdzie znajdziecie? W sieci sklepów euro, w stacjonarnych i internetowych sklepach ze zdrową żywnością.

IMG_20160429_101739

 

 

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


18 thoughts on “iChoc almond orange – recenzja wegańskiej czekolady”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services