Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Pierogi z ciecierzycą

Pierogi z ciecierzycą
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Po powrocie do domu, po tym całym Świątecznym obżarstwie, naszła mnie ochota na pierogi. 🙂 Tak więc cały wczorajszy poranek spędziłam z potworkami na przygotowywaniu dwóch farszów i ciasta, a pózniej lepieniu maaasy pierogów (wiadomo, z dzieciakami zajmuje to zawsze więcej czasu, ale za to jest też dużo weselej). 🙂 Jedne pierogi zrobiliśmy  dla starszego potworka i męża wegańskie ruskie -klik-, a drugie dla mnie i naszej małej demolki – z ciecierzycą. 🙂

Na końcu wpisu pokazałam Wam trochę prywaty 🙂

SAM_8643

Pierogi z ciecierzycą

Składniki:
na ciasto:

  • 300 g mąki pszennej (w wersji bezglutenowej mąką gryczana i ryżowa 1:1)
  • 1 szklanka gorącej wody
  • sól
  • łyżka oleju

na farsz:

  • szklanka ciecierzycy
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz
  • oliwa

dodatki:

  • wegański smalczyk
  • podsmażona cebula
  • wędzone tofu (polsoja)

Sposób przygotowania:

Ciecierzycę namoczyć w zimnej wodzie na noc. Rano ugotować do miękkości.

Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oliwie.

Mąkę i sól przesiać do miski, wymieszać, wlewać strumieniem gorącą (nie wrzącą) wodę równocześnie mieszając np widelcem. Dodać olej, wymieszać i na chwilę do ostygnięcia. Wyrobić ciasto. Odstawić pod przykryciem na 15 minut.

Ciecierzycę odcedzić, dodać do niej cebulkę, czosnek. Wszystko razem dokładnie zblenderować. Doprawić solą i pieprzem.

Ciasto wyjąć na podsypany mąką blat, rozwałkować jak najcieniej (2-3 mm), wycinać szklanką lub obręczą koła, na każde nakładać łyżeczką farsz, lepić pierogi.

W dużym garnku zagotować wodę z solą, na wrzątek wrzucać pierogi, zmniejszyć gaz, gotować 3-5 minut od czasu wypłynięcia pierogów na powierzchnię.

Po przestudzeniu pierogi super smakują podsmażone na oliwie, albo roślinnym smalczyku. Do tego polecam jeszcze podsmażyć cebulkę i wędzone tofu, które świetnie imituje skwarki. 🙂

SAM_8616

SAM_8618

SAM_8621

na zdjęciu małe ząbki, które nie mogły się doczekać, żeby spróbować!

SAM_8624

podsmażamy tofu na skwareczki 🙂

SAM_8627

SAM_8628

SAM_8629

SAM_8631

A tak nasze maluchy szukały zająca u dziadków. Najmłodszą interesował tylko traktor, później łaskawie sięgnęła po jaja oreo z koszyczka i wywaliła na ziemię całą resztę 😀 A te papierowe torebki pełne skarbów? Kto by się tam nimi przejmował!

SAM_8603

SAM_8604

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


25 thoughts on “Pierogi z ciecierzycą”

    • za dużo jej nie widać (nie chcę ich za bardzo pokazywać, bo w przyszłości mogą sobie tego nie życzyć), ale jest cudna. 🙂 Wiem, że jako matka nie jestem obiektywna, ale oczy ma takie wielkie, ciemne i jak się patrzy na jej buzię to widać tylko je 🙂
      Ta druga z kolei ma baaardzo długie rzęsy i oczy niesamowicie błękitne 🙂

      • Ale jednak widać i można się zakochać 🙂 Urodę odziedziczyła po rodzicach 🙂 Wiadomo, że dla matki każde jej dziecko jest piękne ale ja uważam tak samo 🙂 Chcialabym kiedyś zobaczyć druga córeczkę 🙂

  • Na pewno były pyszne z tym farszem, tylko ja już bym ich niczym nie polewała 😛
    Fajny zwyczaj z tymi prezentami, do mnie zając nigdy nie przyszedł 😀

    • na Śląsku zajączek zawsze bogaty przykicuje 🙂 tzn głównie słodycze, ale rodzice dzieciom tez coś lepszego dają. 🙂

    • Wy nie jadłyście? niemożliwe 😀 Musicie koniecznie nadrobić!

      To prawda. A jaka była zabawa podczas szukania!

    • 🙂 ja jak robię taką akcję to zawsze lepimy większe ilości, bo niestety nie zawsze jest na nią czas, albo chęć, a domowe pierogi w naszej zamrażalce zawsze mile widziane 🙂

    • 😀 poczekaj bo mam jeszcze w zanadrzu 2 pasty do chleba z jej udziałem, na blogu są też ciastka na ich bazie, falafele, a będzie tego jeszcze więcej!

  • Nie jadłam takowych i nie robiłam. Nawet nie miałam okazji spróbować. Jednak wyglądają bardzo, ale to bardzo apetycznie i taka pierogowa fanka jak ja już sobie na nie ostrzy ząbki 😉 Słodziutka mała – fajnie, że były prezenty na “zajączka” jak to się mówi u nas w domu 😀 Pozdrowionka!

    • na zajączka, albo jak się mówi dziciakom że zajączek przyniósł i pochował na dworze 😀 bo przecież do domu zające nie wchodzą 😀

    • 😀 To wpadaj, zrobię Ci na zapas do zamrażalnika 😀
      O tak zajączki są u nas zawsze bardzo słodkie 😀 (większe prezenty dostały w domu przed wyjazdem, coby kuzynowi smutno nie było) 🙂

  • Zdjęcia takie urocze. Te przejęte minki… 😀 Tłuszcz w potrawach mnie obrzydza, więc tym razem bym się nie skusiła. Już prędzej na wegańskie ruskie męża, ale to i tak czyste z wody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services