Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Ciasto słonecznikowe

Ciasto słonecznikowe
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Ulubione ciasto wszystkich facetów w mojej rodzinie. Robiłam je tydzień temu na roczek naszego najmłodszego potworka i wybaczcie ale tylko te okrawki zostały mi do zrobienia zdjęcia. 🙂 Tak samo zresztą miała się sytuacja z tortem czekoladowym i sernikiem kajmakowym, na które przepisy już wkrótces

Do wykonania kremu możecie użyć gotowej masy kajmakowej, jednak smak nie będzie tak dobry jak ugotowane skondensowane mleko. Możecie je ugotować od razu w większej ilości, do czego polecam, tym bardziej, że już na dniach pojawi się przepis na pyszny sernik kajmakowy. 🙂 Jeśli macie w domu małe dzieci, lub mężów łasuchów, to słonecznik również uprażcie w większej ilości niż podana w przepisie, ponieważ znika on bardzo szybko w tajemniczych okolicznościach. Ostatnio stwierdziliśmy z mężem, że musimy raz uprażyć sam słonecznik, żeby się można najeść do syta, a dopiero później piec ciasto. 🙂

SAM_4461

Składniki:

Na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 2/3 szklanki ksylitolu (ew. cukru)
  • szczypta soli

Na prażony słonecznik:

  • 400g łuskanego słonecznika
  • 4 łyżki wody
  • 100 gram masła
  • 150 gram ksylitolu (ew. cukru)
  • 1 cukier waniliowy

Na krem:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (gotowanego 2,5-3 godziny) lub jedna gotowa duża puszka masy kajmakowej
  • 1,5 kostki masła

Na polewę czekoladową:

  • 125 gram masła lub margaryny
  • 1/2 szklanki ksylitolu zmielonego na puder (ew. zwykłego cukru pudru)
  • 3-4 łyżki ciemnego kakao
  • 3-4 łyżki mleka

Dodatkowo:

  • 400g słonecznika
  • paczka herbatników
  • coś do nasączenia herbatników (najlepsza jest nalewka wiśniowa, ale możecie użyć np wody z cukrem)

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od słonecznika, bo musi całkowicie wystygnąć. Tą czynność można wykonać nawet kilka dni przed pieczeniem ciasta. Z wody, cukru i masła gotujemy w rondelku lub na patelni karem. Wsypujemy słonecznik, dokładnie mieszamy, i albo prażymy go na patelni bardzo często mieszając, żeby nam się nie posklejał (u mnie zawsze robi to mąż, bo w prażeniu słonecznika jest mistrzem), albo wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i prażymy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni na złoty kolor. Słonecznik uprażony w piekarniku będziemy musieli później rozkruszyć, chyba, że będziemy go często mieszać.

Jeśli sami gotujecie mleko, również można to zrobić dużo wcześniej, ponieważ może ono długo czekać, polecam również wstawić na raz większą ilość mleka, bo ona się nie zepsuje, a po co marnować tyle gazu/prądu. Puszki z mlekiem wstawiamy do garnka, zalewamy woda, tak by sięgała do 3/4 ich wysokości. Gotujemy 2,5-3 godziny. Studzimy.

Bierzemy się za biszkopt. Żółtka oddzielamy od białek. Białka miksujemy z odrobina soli, pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier ciągle ubijając aż do uzyskania sztywnej piany. Następnie zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i wrzucamy po jednym żółtku. Odstawiamy. Do osobnego naczynia przesiewamy składniki suche (mąkę, kakao i proszek), któe dodajemy stopniowo do masy jajecznej i delikatnie mieszamy DREWNIANĄ ŁYŻKĄ, na końcu dodajemy olej i mieszamy  do połączenia składników. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, lub smarujemy tłuszczem i wysypujemy bułką tartą. Na przygotowaną formę wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego na 180 stopni (program góra-dół) piekarnika. Pieczemy do suchego patyczka, około 30-35minut. Po upieczeniu studzimy ciasto (po około 5 minutach odwracam blachę do góry nogami, przekładam ciasto spodem do góry i zostawiam do wystygnięcia).

W międzyczasie przygotowujemy krem. Masło ucieramy na gładką, białą masę (im dłużej ubijamy masło, tym mniej jest ono później wyczuwalne w kremie, warto użyć masła dobrej jakości) dodajemy stopniowo zimny kajmak, miksujemy wszystko do połączenia składników, na koniec dodajemy 3/4 uprażonego słonecznika i mieszamy wszystko dokładnie łyżką.

Na biszkopt nakładamy krem, na krem układamy maczane w nalewce lub innym płynie herbatniki, które polewamy ciepłą (nie gorącą) czekoladową polewą, na którą sypiemy resztę uprażonego słonecznika.

Polewa: do rondelka wlać mleko, rozpuścić w nim cukier, dodać pokrojone na kawałeczki masło. Rozpuścić. Na końcu dodać kakao i dokładnie wymieszać, jeszcze chwilę przytrzymać na ogniu, lekko wystudzić.

Ciasto słonecznikowe chowamy do lodówki na minimum kilka godzin, żeby herbatniki zmiękły, a smaki się przegryzły. 🙂

SAM_4460
SAM_4462
SAM_4463
SAM_4464

 

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


25 thoughts on “Ciasto słonecznikowe”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services