Pytanie córki inspiracją na każde kolejne danie

Falafele

Falafele
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Falafele czyli smażone kulki lub kotleciki z przyprawionej ciecierzycy. Jest to bardzo popularna wegańska potrawa w krajach arabskich. Często są podawane w barach typu fast food jako wegańska alternatywa dla kebaba. Długo ociągałam się ze zrobieniem Falafeli, bo wyobrażałam sobie jakie to pracochłonne i skomplikowane, tymczasem jest to najszybszy obiad jaki można zrobić (jeśli nie zapomnimy dzień wcześniej namoczyć ciecierzycy, której by the way nawet nie trzeba gotować!), do tego sos sezamowy i duszona marchewka, obiad idealny! 🙂

Jeszcze słówko ze strony technicznej bloga: Kilka firm napisało do mnie z pytaniami czy zajmuję się recenzowaniem produktów. Cóż odpisywałam szczerze, że nie miałam takiego zamiaru i dotychczas tego nie robiłam. Jednak jako, że widzę, że jest na to zapotrzebowanie to postanowiłam wyjść im naprzeciw i spróbować. Na pierwszy ogień postanowiłam sama kupić produkty do recenzji – tak przez większość zachwalane Fig bary (o ile dostanę wszystkie 3). Jako, że mam bardzo specyficzny gust, to przynajmniej nikt mi nie zarzuci, że coś mi wysłał, a ja dałam temu negatywną opinię (chociaż zawsze będę pisać szczerze, z czym firmy współpracujące muszą się liczyć). Od razu zaznaczę, że recenzje dodawać będę jedynie czasami, będą one w specjalnej kategorii i nie będą to recenzje „byle czego”, tylko produktów, które albo bardzo mnie zainteresowały (jakieś nowości, produkty, o których wcześniej nie słyszałam), albo produkty zgodne z tematyką bloga tzn zdrowe, bez zbędnych ulepszaczy i konserwantów.

Okey więc zapraszam Was już na dzisiejszy Falafele 🙂

SAM_3919

Składniki:

  • 400 g ciecierzycy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • 1 łyżeczka zmielonej kolendry (ziaren)
  • 1 łyżka zmielonego kminu
  • 1/2 łyżeczki kardamonu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • niepełna łyżeczka pieprzu cayenne
  • garść posiekanej natki pietruszki lub kolendry
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia (opcjonalnie, można też upiec)

Sposób przygotowania:

Dzień przed (najlepiej wieczorem) ciecierzycę zalać zimną wodą i odstawić do napęcznienia. Ciecierzycę odcedzić, opłukać i zmielić (maszynką lub blenderem), dodać cebulę i przyprawy, zblendować. Zwilżonymi rękami formować kuleczki, które smażyć na rozgrzanej oliwie aż się ładnie zarumienią. Można je również upiec w 180stopniach. Proponuję podać z sosem sezamowym i marchewką duszoną w miodzie z odrobiną masła.

Sos sezamowy:

  • 2 łyżki tahiny lub zblendowanych świeżych ziaren sezamu
  • odrobina soku z cytryny
  • łyżka syropu klonowego (lub innego wegańskiego “miodu)

Sposób przygotowania:

Wszystko razem wymieszać na gładki sos.

SAM_3916

SAM_3923

 

SAM_3932

SAM_3937

SAM_3938

SAM_3939

 

Wegetariański obiad V

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.


17 thoughts on “Falafele”

  • Poszczęściło się i miałam okazje spróbować, naprawdę pyszne. Nadal nie mogę uwierzyć ze przekonałaś mnie do ciecierzycy, i że to była ciecierzyca. Dlatego dziś kupiłam, na noc mocze i jutro robię na obiad piękniejszej części domowników. 🙂 Może te moje Kobietki zaskoczę a może i Chłopaków też.

    • daj znać czy udało Ci się ich namówić, podpowiem jeszcze, że najsmaczniejsze są takie jeszcze ciepłe, więc smaż im na bieżąco!

    • oh pewnie, można ją dodawać do napojów zarówno zimnych (lassi z mango) jak i gorących typu herbata czy nawet kawa, do wszelkiego typu deserów na bazie jogurtu albo do domowego marcepanu, do baklavy, do kadaifi, do sałatki owocowej, do marengo (z bitą śmietaną i malinami) do niemieckich ciasteczek Bethmännchen, możliwości jest mnóstwo. Wpiszcie sobie w wyszukiwarce na stronie MojeWypieki fool będą dwa, do obu pasuje woda różana!(ja ten agrestowy robię co chwilę tylko zastępuję agrest raz kiwi, raz brzoskwinią, jagodami, borówkami, wszystkim co mi wpadnie pod rękę) 🙂 to taki deser na bazie jogurtu greckiego i owoców. Jakbym miała dostęp do dobrej wody różanej to bym szalała, a tak to póki co póki sama nie zdobędę płatków i nie zrobię to koniec 🙂

    • apropo falafeli dlaczego nie po drodze? Każdy kto lubi cieciorkę pokocha ja od pierwszego kęsa! No chyba, że jej nie lubicie? ;>

      • Dzięki, dzięki przekażemy pomysły siostrze 🙂
        Dlatego nie po drodze, ponieważ prawie w ogóle nie używamy tłuszczu do smażenia jakichkolwiek potraw a pieczone podobno to już nie to samo. Cieciorkę lubimy tylko zawsze kiedy ją ugotujemy to większość zużyjemy na ciasto (no słodkie zawsze ma pierwszeństwo xD) a reszta dziwnie znika…. nasza mama zawsze korzysta z okazji i podbiera jej do potrawki z pomidorów. No i cała paczka znika raz, dwa 😛 Ale kiedyś zrobimy na pewno 😀

        • tzn ja nie smażę ich w głębokim tłuszczu tylko podsmażam na oliwie, można je też upiec, nie wiem jak smakowo, spróbuję. Ja sama bardzo rzadko smażę, dlatego falafele pozwoliłam sobie przyrumienić na złoto, później odsączam na ręczniczku i są pyszne 🙂 Apropo ciecierzycy w słodkich wydaniach to właśnie dzisiaj piekłam takie a’la pieguski z ciecierzycy z gorzką czekoladą 🙂

    • ah ta złośliwość rzeczy martwych! uwielbiam wszystkie cieciorki, grochy, fasole, soczewice itd 🙂 muszę spróbować. Też tylko go namaczałaś?

  • Dziewczynko kochana ty nikomu nie musisz się tłumaczyć z żadnych recenzji! To ty jesteś Panią własnego blogu i możesz zamieszczać tu to co chcesz 😀 A ja z przyjemnością przeczytam twoje recenzje 🙂 A ludzie przewrotni niestety zawsze się znajdą, ale tym się nie przejmuj :* 🙂 A o tych kotlecikach marzę już od dłuższego czasu <3 A to ugryzienie w przekroju – mistrzostwo, aż własną buzię mam ochotę przykleić do monitora by dogryźć drugą część 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services